Te dwa SUV-y Xpenga zawstydzają Audi i Porsche. Właśnie trafiły nad Wisłę
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Maciej Struk

Najnowsze wydania Xpengów G6 i G9 imponują przede wszystkim jednym. To niesamowita wręcz szybkość ładowania, czym zawstydzają elektryczne modele Audi i Porsche. Potrafią bowiem uzupełnić zasięg o 100 km w zaledwie 2 minuty, a o 200 km – w 5 minut. Już można zamawiać te auta nad Wisłą.
- Xpengi G6 i G9 to elektryczne crossovery, wyróżniające się niesamowicie wysoką mocą ładowania.
- Dzięki temu nabicie ich akumulatora w zakresie 10-80% zajmuje zaledwie 12 minut.
- Wraz z modernizacją obu aut poprawiono również działanie ich systemów wsparcia.
Xpeng jest obecny w Polsce od kwietnia tego roku. W jego ofercie znajdują się trzy modele. To limuzyna P7 oraz dwa SUV-y – G6 i G9. Oba właśnie przeszły modernizację, zapewniając przede wszystkim zdecydowanie bardziej wydajne ładowanie niż wcześniej.

Z kolei P7 otrzymało już następcę. To niesamowicie wyglądająca limuzyna w stylu coupe, która nad Wisłę ma trafić na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2026 roku.
Xpeng G6 2026 i G9: ogromna poprawa
Co ciekawe, już poprzednie wcielenia Xpengów G6 i G9 pod względem ładowania nie były żadnymi słabeuszami. Dzięki 800-woltowej instalacji elektrycznej potrafiły przyjąć prąd z mocą 280 kW w przypadku G6 i 300 kW w G9. To poziom modeli Audi (A6 e-tron, Q6 e-tron) czy Porsche (Macan EV, Taycan).
Ale Xpengi G6 2026 i G9 2026 są pod tym względem znacznie lepsze. Za tą zmianą stoi przede wszystkim zupełnie nowa bateria 5C typu LFP (litowo-żelazowo-fosforowe). Dzięki rezygnacji z metali ziem rzadkich, jak kobalt czy nikiel, pierwszy z nich przyjmuje prąd z mocą sięgającą 451 kW, a drugi – 525 kW.
W rezultacie nabicie akumulatora w zakresie od 10 do 80% zajmuje zaledwie 12 minut. Jeszcze większe wrażenie robi fakt, że wydłużenie zasięgu o 100 km trwa zaledwie 2 minuty, a o 200 km – 5 minut.

Chińczycy chwalą się również wysokim poziomem bezpieczeństwa swoich najnowszych baterii. Są one wyposażone „w strukturę bezpieczeństwa 4-3-4 i osłonę balistyczną, odporną na ekstremalne warunki – w tym temperatury do 1000°C i nacisk boczny do 80 ton. Dodatkowo, żywotność akumulatora zwiększono o 30%, spełniając najbardziej rygorystyczne normy” – informuje chiński producent.
Zastosowanie nowych baterii oznacza również wzrost zasięgu do 535 km w przypadku Xpenga G6 2026 i 585 km dla Xpenga G9 2026.
Jeszcze lepsze systemy wsparcia
Wraz z modernizacją poprawiono też działanie zaawansowanych systemów wsparcia, które od lat pozostają jednym ze znaków rozpoznawczych Xpenga. Odświeżone G6 i G9 zwiększenie możliwości dotyczącej jazdy autonomicznej zawdzięczają przede wszystkim zaawansowanemu chipowi oraz architekturze LOFIC (Low Frequency Image Capture).
Zyskała ona wyraźniejszą możliwość rejestrowania obrazów o niskiej częstotliwości, co pozwala na lepsze i dokładniejsze „obserwowanie” otoczenia. W efekcie poprawie uległo działanie takich systemów, jak adaptacyjny tempomat czy prowadzenie po pasie ruchu.

Co się jeszcze zmieniło? System multimedialny otrzymał szybszy procesor, a Apple CarPlay i Android Auto w standardzie bezprzewodowo łączą się ze smartfonem. W G6 przeprojektowano też panel w desce rozdzielczej i wzbogacono oświetlenie nastrojowe o nowe kolory.
Oba modele otrzymały również funkcję masażu, a G6 – dodatkowo podgrzewaną kanapę. W G9 zadebiutował pakiet komfortu, zawierający m.in. dach panoramiczny oraz ekskluzywne fotele.
Xpeng G6 2026: ile kosztuje w Polsce?
Xpeng G6 2026 mierzy 476 cm długości, 192 cm szerokości oraz 165 cm wysokości. Pojemność bagażnika tego samochodu wynosi 571-1374 l. Dostępne są dwa warianty baterii i trzy wersje tego samochodu.

Xpeng G6 2026 RWD Air Standard Range dysponuje akumulatorem o pojemności 68,5 kWh i zasięgiem 480 km. Taki samochód kosztuje 194 400 zł minus bonus z programu NaszEuauto. W jego przypadku ładowanie odbywa się z maksymalną mocą 382 kW (10-80% w 12 minut), a silnik wytwarza 252 KM.
Odmiana RWD Long Range ma akumulator o pojemności 80,8 kWh, zapewnia 535 km zasięgu i dysponuje 297 KM. Maksymalna moc ładowania to 451 kW (10-80% w 12 minut). Cena? 223 900 zł. O 24 000 zł więcej trzeba zapłacić za czteronapędowego Xpenga G6 2026 AWD Performance Pro (247 900 zł).

W jego przypadku bateria trakcyjna jest taka sama, ale zasięg spada do 510 km. Oba silniki razem wytwarzają z kolei 487 KM.
Xpeng G9 2026: cena nad Wisłą
Xpeng G9 2026 to SUV klasy wyższej o wymiarach: 489 cm długości, 194 cm szerokości oraz 168 cm wysokości. Wszystko to przy rozstawie osi sięgającym niemal 300 cm. Ten chiński samochód oferuje bagażnik o pojemności 660 l oraz przedni frunk, dysponujący 71 l.

Jego wyróżnikami są również zawieszenie pneumatyczne, regulowane w imponującym zakresie aż 10 cm, a także układ hamulcowy typu brake-by-wire produkcji Boscha. Chińczycy obiecują, że Xpeng G9 2026 wyróżnia się wyjątkowo niskim poziomem hałasu o maksymalnej wartości sięgającej zaledwie 53,9 dB.
Podstawowy wariant Xpenga G9 2026 – Standard range Pro – dysponuje 351-konnym silnikiem, zamontowanym przy tylnej osi. Maksymalny zasięg tego auta to 502 km, a moc ładowania – 445 kW (10-80% w 12 minut). Cena? 252 900 zł.

Powyżej w ofercie znajduje się Xpeng G9 2026 RWD Long Range Pro. Ma on 351 KM i dysponuje zasięgiem 585 km oraz ładowaniem z mocą 525 kW (10-80% w 12 minut). Takie auto kosztuje 269 900 zł, czyli o 46 000 zł mniej niż odmiana AWD Performance Pro (315 900 zł).
W jej przypadku do dyspozycji są dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 575 KM. Zasięg maleje tutaj do 540 km.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Jak działa amortyzacja samochodu w leasingu? Wyjaśniamy, jak zaoszczędzić pieniądze

Kia ma nową wersję. Rzuca wyzwanie Toyocie Corolli

OTOMOTO. Wejdź do świata emocji!

Najlepsze samochody elektryczne 2026 – ranking

Najtańsze samochody elektryczne 2026 – ranking

Elektryczny czy na LPG? Porównanie kosztów wskazuje wyraźnego zwycięzcę
Ostatnie artykuły
- Mini Cooper F56 – jaki silnik wybrać? Jest lepiej niż wcześniej, ale…
- Jetour T2: jeździłem chińską terenówką za 174 900 zł. Wysiadłem oczarowany, ale…
- Trzy kolejne zamienniki LED już legalne. Co z popularnymi H7 i H4?
- Policja nałożyła mandaty za ponad 1,4 mln zł. Na celowniku głośne wydechy
- Miały być surowe przepisy dla hulajnóg. Na razie więcej obietnic niż zmian
- Podatek PCC od listopada na nowych zasadach. Limit zwolnienia wzrośnie trzykrotnie
- Mandat we Włoszech zapłaci niewinny kierowca z Polski? Nawet po 5 latach
- BMW przejechało 1213 km bez ładowania. Rekordowy wynik zaskoczył nawet producenta
- Jak działa amortyzacja samochodu w leasingu? Wyjaśniamy, jak zaoszczędzić pieniądze
- Nowe Porsche zapowiedziane. 911 będzie przy nim niedrogie