Samochody elektryczne w Polsce przestały być niszowym segmentem rynku. Rok 2025 okazał się rekordowy pod względem rejestracji aut bateryjnych, a początek 2026 roku przyniósł kolejne mocne wzrosty. Rosnąca liczba modeli, rozwój infrastruktury ładowania i wejście nowych producentów sprawiają, że polska elektromobilność zaczyna dojrzewać.

  • Na koniec kwietnia 2026 roku po polskich drogach jeździło już 147 596 samochodów całkowicie elektrycznych (BEV). Ich liczba wzrosła o 46 proc. rok do roku.
  • W Polsce działa 12 779 publicznych punktów ładowania, z czego niemal połowę stanowią szybkie ładowarki DC.
  • Coraz większy wpływ na rynek mają chińskie marki. Udział samochodów elektrycznych w nowych rejestracjach wzrósł w Polsce do 5,8 proc. w pierwszym kwartale 2026 roku.

Jeszcze niedawno auta elektryczne w Polsce były kojarzone głównie z Teslą, Nissanem Leafem czy popularnym zwłaszcza w carsharingu BMW i3. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. W salonach dostępnych jest już kilkadziesiąt modeli reprezentujących praktycznie każdy segment rynku – od miejskich hatchbacków po duże SUV-y i samochody klasy premium. Jednocześnie rozwija się infrastruktura ładowania, a ceny części modeli zaczynają zbliżać się do poziomu samochodów spalinowych i hybrydowych.

Mimo tego Polska nadal pozostaje poniżej średniej unijnej pod względem udziału samochodów elektrycznych w nowych rejestracjach. Dynamika wzrostu rynku jest jednak jedną z najwyższych w Europie.

Ile samochodów elektrycznych jeździ w Polsce?

Według najnowszego Licznika Elektromobilności prowadzonego przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności i Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego na koniec kwietnia 2026 roku w Polsce było zarejestrowanych 147 596 całkowicie elektrycznych samochodów osobowych i użytkowych typu BEV. Od początku roku ich liczba zwiększyła się o 15 386 pojazdów, co oznacza wzrost o 46 proc. rok do roku. 

Jeżeli uwzględnić również hybrydy plug-in, skala elektromobilności staje się jeszcze większa. Na koniec kwietnia 2026 roku po polskich drogach jeździło 273 122 samochodów osobowych mogących pokonać większy dystans na prądzie. 135 413 z nich stanowiły samochody całkowicie elektryczne (BEV), a 137 709 hybrydy plug-in (PHEV).

EV
Samochodów, które trzeba ładować, wciąż przybywa. Zdjęcie: GettyImages

W Polsce zarejestrowanych było ponad 13 tys. elektrycznych samochodów dostawczych i ciężarowych. Do tego prawie 30 tys. elektrycznych motocykli i motorowerów oraz ponad 2200 autobusów zeroemisyjnych. To pokazuje, że elektryfikacja transportu przestaje dotyczyć wyłącznie samochodów osobowych.

Sprzedaż elektryków w Polsce – statystyki i trendy

Rok 2025 był przełomowy dla polskiego rynku EV. Według danych PSNM i PZPM na koniec grudnia 2025 roku w Polsce było zarejestrowanych 132 775 samochodów całkowicie elektrycznych, a przez cały rok ich liczba zwiększyła się o 52 749 sztuk. Oznaczało to wzrost o 118 proc. względem 2024 roku, co było jednym z najlepszych wyników w Europie. 

Początek 2026 roku potwierdził utrzymanie wysokiej dynamiki wzrostu. Według danych za I kwartał 2026 roku sprzedaż samochodów całkowicie elektrycznych wzrosła w Polsce o 73,1 proc. rok do roku. Udział BEV-ów w nowych rejestracjach zwiększył się z 3,6 proc. do 5,8 proc. rynku. 

Dacia Spring
Dacia Spring: jeden z najtańszych nowych elektryków w Polsce.

Wzrost napędzają przede wszystkim trzy czynniki. Pierwszym są coraz bardziej konkurencyjne ceny nowych modeli. Drugim rozwój infrastruktury ładowania. Trzecim rosnąca liczba samochodów elektrycznych dostępnych w leasingu i wynajmie długoterminowym.

Jednocześnie rynek coraz mocniej przesuwa się w stronę większych samochodów. Coraz większy udział mają elektryczne SUV-y oraz crossovery, które odpowiadają za znaczną część nowych rejestracji.

W 2025 roku liderem rynku samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce pozostała Tesla z wynikiem 5199 rejestracji i 12 proc. udziału w rynku. Na kolejnych miejscach znalazły się BYD (3587 szt.), Audi (3375 szt.), BMW (3002 szt.) oraz Mercedes-Benz (2684 szt.). Wśród modeli bezkonkurencyjna okazała się Tesla Model Y, którą zarejestrowano 3180 razy. Kolejne miejsca zajęły Tesla Model 3 (1992 szt.), BYD Dolphin Surf (1989 szt.), Citroën ë-C3 (1907 szt.) oraz Leapmotor T03 (1635 szt.). 

Samochody elektryczne dostępne w Polsce – pełna lista marek

Jeszcze kilka lat temu samochody elektryczne dostępne w Polsce można było policzyć niemal na palcach obu rąk. W 2026 roku sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Swoje modele oferują praktycznie wszyscy najwięksi producenci obecni na rynku europejskim. W segmencie popularnym dostępne są między innymi modele marek Volkswagen, Skoda, Kia, Hyundai, Renault, Peugeot, Citroen, Opel, Fiat, Ford, Nissan, Toyota czy MG. Trudno znaleźć firmę, która nie oferuje modelu EV.

Elektryczna egzotyka: Rolls-Royce Spectre.

W segmencie premium bardzo mocno rozwijają ofertę BMW, Mercedes, Audi, Volvo, Porsche oraz Lexus, a wśród marek luksusowych auta elektryczne produkuje nawet Rolls-Royce.

Osobną kategorię stanowi Tesla, która nadal pozostaje jednym z najważniejszych producentów samochodów elektrycznych w Polsce. Model Y przez długi czas należał do najczęściej rejestrowanych samochodów elektrycznych w Europie i nadal pozostaje jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla całego rynku EV. To zeszłoroczny lider także i polskiego rynku.

Chińskie marki elektryczne wchodzące na polski rynek

Chińscy producenci są obecnie jednym z najważniejszych czynników zmieniających europejski rynek samochodów elektrycznych. Jeszcze kilka lat temu obecność chińskich marek w Polsce była marginalna. Dziś sytuacja zmienia się bardzo szybko.

Przykładem jest np. MG należące do koncernu SAIC, które zbudowało już rozpoznawalną pozycję na polskim rynku – choć skupia się także na autach spalinowych. Do chińskiego peletonu dołączają kolejne marki, takie jak BYD, Omoda, Jaecoo czy Xpeng i Leapmotor.

BYD Sealion 7
Marka BYD jest bardzo mocna w segmencie aut EV.

Największą przewagą producentów z Chin pozostaje zdolność oferowania dużych samochodów elektrycznych z bogatym wyposażeniem w cenach często niższych od europejskiej konkurencji. Jednocześnie to właśnie chińskie firmy dominują dziś globalnie w produkcji baterii trakcyjnych.

CATL i BYD należą do największych producentów ogniw litowo-jonowych na świecie, co daje im ogromną przewagę kosztową. To jeden z powodów, dla których europejscy producenci coraz mocniej odczuwają presję cenową w segmencie EV.

Infrastruktura ładowania – czy Polska jest gotowa?

Rozwój infrastruktury jest jednym z kluczowych warunków dalszego wzrostu rynku. Na koniec kwietnia 2026 roku w Polsce działało 12 779 ogólnodostępnych punktów ładowania pojazdów elektrycznych. Z tego 5980 stanowiły szybkie punkty DC, a 6563 punkty AC o mocy do 22 kW. Oznacza to, że niemal połowę infrastruktury stanowią już szybkie ładowarki prądu stałego. 

Na jeden publiczny punkt ładowania przypada obecnie średnio 11,5 samochodu całkowicie elektrycznego. Największe zagęszczenie infrastruktury występuje w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Krakowie i Wrocławiu. Coraz szybciej rozwija się także sieć ładowarek przy autostradach i drogach ekspresowych.

Szybkich ładowarek szybko przybywa. Ale nie wszędzie.

Problemem pozostaje jednak nierównomierne rozmieszczenie infrastruktury. W wielu mniejszych miastach oraz na terenach wiejskich liczba dostępnych stacji nadal jest ograniczona.

Polska kontra Europa: porównanie elektromobilności

Mimo bardzo wysokiego tempa wzrostu Polska nadal pozostaje poniżej średniej unijnej pod względem udziału samochodów elektrycznych w rynku nowych aut.

Według organizacji ACEA samochody całkowicie elektryczne odpowiadały za 19,4 proc. wszystkich nowych rejestracji w Unii Europejskiej w pierwszym kwartale 2026 roku. W Polsce udział BEV wynosił w tym czasie około 5,8 proc. rynku nowych samochodów. Różnica jest więc nadal bardzo duża.

Liderami elektromobilności pozostają Norwegia, Dania, Holandia oraz Szwecja. W Norwegii samochody elektryczne odpowiadają już za niemal cały rynek nowych aut. W Danii udział BEV przekroczył 80 proc. nowych rejestracji. 

Jednocześnie Polska należy obecnie do grupy najszybciej rosnących rynków EV w Europie. Tempo wzrostu rejestracji samochodów elektrycznych jest wyższe niż w wielu znacznie bardziej rozwiniętych krajach Europy Zachodniej, a samochody elektryczne w Polsce szybko przekonują do siebie nowych klientów.

Tesla Model 3
Tesla: dawny król sprzedaży ma dziś coraz mocniejszą konkurencję.

Przyszłość rynku EV w Polsce: prognozy

Wszystko wskazuje na to, że najbliższe lata przyniosą dalszy wzrost rynku samochodów elektrycznych w Polsce. Kluczowe znaczenie będzie mieć dalszy spadek cen baterii, rozwój infrastruktury ładowania oraz coraz większa konkurencja pomiędzy producentami. Szczególnie mocno może wpłynąć na rynek ekspansja chińskich marek oraz pojawienie się większej liczby modeli kosztujących poniżej 150 tys. zł.

Rosnące znaczenie będą miały również taryfy energetyczne dla użytkowników EV, rozwój magazynów energii i integracja samochodów elektrycznych z domową energetyką.

zasięg samochodów elektrycznych
Modeli elektrycznych na drogach przybywa. I będzie przybywać. Na zdjęciu: BMW i3, czyli kandydat na rynkowy hit segmentu EV.

Polska nadal znajduje się na wcześniejszym etapie rozwoju elektromobilności niż Europa Zachodnia. Jednak dynamika wzrostu pokazuje, że dystans zaczyna się stopniowo zmniejszać. Jeszcze kilka lat temu samochody elektryczne w Polsce były ciekawostką. W 2026 roku stają się już pełnoprawnym i coraz ważniejszym elementem rynku motoryzacyjnego.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również