ADAC w 2025 roku przetestował aż 112 samochodów według ponad 300 kryteriów – od bezpieczeństwa, przez zużycie energii/paliwa, po realną użyteczność na co dzień. Wyniki są zaskakujące. W czołówce rankingu dominują nowoczesne samochody na prąd. Jednocześnie niemieckie zestawienie pokazuje, że nawet tańsze elektryki robią postępy, choć wciąż widać kompromisy.

  • ADAC w 2025 roku przetestował 112 samochodów, a aż 52 z nich były elektryczne.
  • Najnowsze modele na prąd wypadają zaskakująco dobrze pod względem ergonomii, realnego zasięgu i szybkości ładowania.
  • Chińskie auta, takie jak Nio EL8 czy Xpeng G6, pokazują realny postęp technologiczny.

Niemiecki ADAC w 2025 roku przetestował 112 samochodów, w tym 52 elektryczne. Każdy z nich oceniano w oparciu o ponad 300 kryteriów.

Pod uwagę brano m.in. przestrzeń i komfort, zużycie energii/paliwa, pojemność bagażnika, zachowanie w manewrze awaryjnym, bezpieczeństwo i koszty. Czołowe miejsca w rankingu zdominowały samochody na prąd.

Elektryk elektrykowi nierówny

Wyniki ADAC mają też tło techniczne. Pierwsze nowoczesne elektryki często były samochodami spalinowymi, które dostosowano do napędu elektrycznego. Dlatego daleko im do doskonałości.

Dziś większość nowych modeli powstaje od początku jako elektryczna, a to w praktyce poprawia codzienną ergonomię i użyteczność. W autach na prąd klasy średniej realny zasięg sięga dziś około 400 km. Wśród miejskich modeli typowe widełki to 250-300 km.

Współczesne elektryki najczęściej są projektowane na dedykowanej platformie.

Do tego dochodzą funkcja szybkiego lub ultraszybkiego ładowania coraz stale rosnąca infrastruktura ładowania. Owszem, w naszym kraju nadal jest ona dość skromna, obecnie osiągając około 13,5 tys. punktów.

Prognozuje się jednak, że w tym roku przybędzie kolejne 2 tys. publicznych ładowarek.

Ranking ADAC: od 1,6 do 3,0 pkt.

W testach ADAC przeprowadzonych w 2025 roku wszystkie modele zapracowały na noty od 1,6 do 3,0 pkt. Czyli od bardzo dobry do zadowalający. To z pewnością dobra wiadomość dla potencjalnych klientów.

Aż 35 samochodów otrzymało wynik poniżej 2,0 pkt., co wskazuje na ich bardzo wysoki ogólny poziom. Co ciekawe, pierwsza piątka zestawienia ADAC zapracowała na identyczną ocenę 1,6 pkt. Są to Audi Q6 e-tron performance, Audi A6 Avant e-tron performance, Mercedes EQS 450+ AMG Line oraz Skody Elroq 85 i Enyaq 85x Sportline.

Skoda Elroq pokazała się z bardzo dobrej strony.

ADAC opisuje je jako łączące wysoki zasięg, sprawność energetyczną i dużą uniwersalność w codziennym użytkowaniu. Audi A6 Avant e-tron performance wyróżnia się możliwością pokonania 580 km (według WLTP) bez konieczności uzupełniania prądu.

W przypadku modeli z oceną 1,7 obok kolejnych elektryków pojawia się jeden samochód z napędem spalinowym. Jest nim Skoda Superb Combi 2.0 TDI SCR 4x4 DSG. Na taką samą liczbę punktów zapracowały BMW i4 xDrive 40, Cupra Tavascan, Mercedes CLA Coupe 250+ EQ oraz Porsche Macan EV.

Dalsza dominacja aut na prąd

Przedział 1,8-2,0 pkt. jest wyjątkowo liczny i również pełen samochodów na prąd. Pojawiają się tutaj m.in.: Hyundaie Ioniq 5 i Ioniq 9, Kie EV3 i EV6, Volvo EX90 i EC40, BMW iX2, Cupra Born VZ, Genesis GV60 oraz Volkswagen ID.3 GTX.

ADAC opisuje te modele jako „zbalansowane” pod kątem osiągów, zasięgu, komfortu i technologii pokładowych w proporcjach, które w codziennym użytkowaniu po prostu działają.

Hyundai Ioniq 9
Hyundai Ioniq 9 otrzymał solidną notę.

Tesla Model Y, często wskazywana jako rynkowy punkt odniesienia, uzyskała notę 1,9 pkt. W warunkach i kryteriach testu ADAC potwierdza to jej wysoką ogólną ocenę.

Ranking ADAC: modele z Chin

ADAC przyjrzał się także samochodom z Chin. W segmentach klasy średniej i wyższej widać realny postęp. Nio EL8 otrzymało ocenę 1,8 pkt., czyli wypadło na poziomie Volvo EX90.

MG S5 EV oraz Xpeng G6 zapracowały na notę 2.0 pkt. i zostały wskazane jako sensowne alternatywy wobec konkurentów, takich jak Volkswagen ID.4 czy Tesla Model Y.

Xpeng G6 imponuje przede wszystkim szybkością ładowania.

W przypadku Xpenga G6 mocno wybija się technologia ładowania. Dzięki architekturze 800-woltowej to chińskie auto może obsługiwać moc sięgającą 451 kW, a przejście z 20 do 80% naładowania akumulatora ma zajmować około 12 minut. To parametr, który w trasie robi różnicę, o ile infrastruktura po drodze pozwala z niego skorzystać.

W tańszych segmentach kompromisy są bardziej widoczne. BYD Atto 2 otrzymał 2,4 pkt. z powodu zasięgu uznanego za niski i dłuższych czasów ładowania. BYD-a Dolphina Surf oceniono na 2,6 pkt. i według ADAC ten model niekoniecznie może realnie rywalizować z miejskimi elektrykami pokroju Citroena e-C3 czy elektrycznego Fiata Grande Panda.

Miejskie elektryki na dole tabeli

Na dole zestawienia dominują bardzo przystępne cenowo elektryki. Leapmotor T03 uzyskał notę 2,9 pkt. To auto ma 362 cm długości i z założenia celuje w miasto, bo przy ograniczonym zasięgu właśnie tam ma najłatwiejsze życie.

Ostatnie miejsce zajęła Dacia Spring Electric z oceną 3,0 pkt. ADAC zauważa postęp względem poprzednika, ale wskazuje też stałe bolączki: niski komfort, skromne osiągi i zasięg zmierzony w testach na poziomie 185 km. Pamiętać jednak należy, że pod koniec 2025 roku do sprzedaży weszła poprawiona wersja tego samochodu, m.in. z nowym akumulatorem.

Dacia Spring
Dacia Spring w 2025 roku przeszła modernizację.

Wniosek z tego rankingu? W testach obejmujących realne kryteria użytkowe elektryki coraz częściej wygrywają nie dzięki obietnicom, tylko dzięki poziomowi dopracowania.

Solidna sprzedaż aut na prąd w 2025 r.

W 2025 roku w Europie rejestracje aut elektrycznych wzrosły o 13,8%, a ich udział w rynku doszedł do około 17%. W naszym kraju w poprzednim roku zarejestrowano 43 307 nowych aut elektrycznych.

Oznacza to imponujący wzrost rok do roku o 161,5% i udział w rynku na poziomie 7,3%. Ale wynik ten byłby zapewne inny, gdyby nie dopłaty z programu NaszEauto, sięgające nawet 40 000 zł.

BYD Dolphin Surf - program naszeauto
BYD Dolphin Surf w 2025 roku w Polsce zajął trzecie miejsce pod względem sprzedaży elektryków.

Pula przeznaczona na nie wyczerpała się pod koniec stycznia 2026 roku, dlatego prawdziwym testem rozwoju elektromobilności nad Wisłą będzie sprzedaż elektryków w lutym.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również