Top 8 najlepiej przyspieszających samochodów w programie NaszEauto. Rząd dopłaca do niebywale szybkich modeli | ZESTAWIENIE
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

Program dopłat do aut elektrycznych cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Sprawdź najlepiej przyspieszające modele, które mieszczą się w jego limicie cenowym.
- Przyspieszenie od 0 do 100 km/h nawet w 3,1 s z dotacją.
- Lista modeli kwalifikujących się do programu NaszEauto; ich cena nie przekracza 225 000 zł netto.
- Praktyczne informacje o rozszerzeniu programu i czasie oczekiwania na dotację.
Program dopłat do zakupu aut elektrycznych NaszEauto jest wielkim sukcesem. Być może nawet zbyt wielkim, ponieważ środków przewidzianych na dotacje ubywa szybciej, niż zakładano. Wykorzystano już ponad 600 mln zł z dostępnych 1,18 mld zł. Jeżeli tempo się utrzyma, to fundusze prawdopodobnie skończą się na początku 2026 roku – na przełomie stycznia i lutego.
W takim razie najbliższe tygodnie to potocznie ostatni dzwonek, żeby dokonać zakupu z uwzględnieniem dotacji. A skoro tak, to czemu by nie zrobić tego z przytupem. W tym celu zebraliśmy najlepiej przyspieszające samochody kwalifikujące się do programu NaszEauto.
Jednym z jego warunków jest cena, która nie może przekraczać kwoty 225 000 zł (276 750 zł brutto). Oto najlepiej przyspieszające modele w programie NaszEauto:
NaszEauto: Tesla Model 3 Performance – 3,1 s
W zestawieniu komfortowo mieści się najmocniejsza wersja Tesli Model 3. To wariant Performance z napędem na wszystkie koła. Taki samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,1 s. Na dodatek legitymuje się bardzo wysoką (jak na standardy elektryków) prędkością maksymalną na poziomie 262 km/h.

Poza potężną mocą Tesla Model 3 Performance ma sportowe siedzenia, kute felgi, przeprojektowane zawieszenie oraz dodatki z włókna węglowego w kabinie. Zasięg wynosi 571 km.
NaszEauto: Tesla Model Y Performance – 3,5 s
Także w przypadku Tesli Model Y można sobie pozwolić na wybór najmocniejszego wariantu. Ten amerykański SUV w wersji Performance kosztuje 269 990 zł. Osiągi? Przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,5 s i prędkość maksymalna 250 km/h.

Najmocniejszy Model Y ma zasięg 580 km i mnóstwo dodatków. Są to m.in wykończenie wnętrza z włókna węglowego, sportowe fotele, adaptacyjne zawieszenie i 21-calowe felgi.
NaszEauto: MG4 Xpower – 3,8 s
Za 175 600 zł można stać się posiadaczem MG4 w wersji Xpower. Jest to 435-konny wariat tego auta z napędem 4x4, baterią 64 kWh oraz zasięgiem 400 km. Taki samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,8 s. Co ciekawe, podczas testu wersji Comfort udało nam się zmierzyć przyspieszenie o około 0,5 s szybsze niż deklarowane, czyli 7,4 s zamiast oficjalnych 7,9 s.

Nie należy spodziewać się równie imponującego błędu pomiarowego w przypadku najmocniejszej wersji, ale być może jedną lub dwie dziesiąte udałoby się urwać. Jednak bez sprawdzania tego musimy polegać na wyniku oficjalnym, a więc 3,8 s. Zasięg MG4 XPower wynosi 377 km według cyklu WLTP.
PS. A MG Cyberster? Niestety katalogowa cena roadstera to 277 900 zł, a więc minimalnie za dużo, aby móc go oficjalnie uwzględnić w zestawieniu. Poza tym taki samochód przyspiesza w 5 s. Prawdziwym szokiem byłoby otrzymanie dotacji do mocniejszej wersji, która rozpędza się od 0 do 100 km/h w 3,2 s. Taki samochód kosztuje katalogowo 299 900 zł i aby mógł się zakwalifikować, kupujący musiałby otrzymać rabat wysokości 10%.
NaszEauto: BYD Seal Excellence AWD – 3,8 s
Samochodem w gamie BYD, który oferuje przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,8 s, jest mierzący 480 cm sedan Seal. Świetne osiągi zapewnia odmiana Excellence AWD, która jest katalogowo wyceniona na 235 900 zł. 530-konny to naturalny konkurent Tesli Model 3.

Przegrywa z nią w kategorii przyspieszenia, ale najbardziej znacząca różnica to prędkość maksymalna. Chińskie auto może rozpędzić się do 180 km/h, podczas gdy amerykańskie pogna aż 262 km/h. Zasięg Seala to 510 km w cyklu mieszanym WLTP.
NaszEauto: Leapmotor C10 Promax AWD – 4,0 s
Do gamy Leapmotora dołączył prawdziwy wilk w owczej skórze. To model C10 Promax AWD. Ten rodzinny SUV to prawdziwy potwór o mocy maksymalnej 598 KM (720 Nm). Osiągi? Przyspieszenie od 0 do 100 km/h w zaledwie 4,0 s.

Energię dostarcza akumulator LFP, który dzięki architekturze 800V, może być ładowany od 30% do 80% w zaledwie 22 minuty, przy maksymalnej mocy ładowania 180 kW. Zasięg to 424 km w cyklu mieszanym WLTP.
NaszEauto: Xpeng G6 AWD Performance – 4 s
Xpeng to kolejna chińska marka, która stara się zdobyć grono odbiorców w Europie. W jej gamie występuje SUV G6. To auto z Państwa Środka można zamówić w odmianie AWD Performance za 247 900 zł. 476-konna bestia przyspiesza od 0 do 100 km/h w 4 s.

Jednak przyspieszenie to wcale nie najciekawszy parametr tego modelu. Auta marki Xpeng regularnie biją rekordy mocy ładowania i G6 AWD Performance może się w tej materii pochwalić znakomitymi możliwościami. Mianowicie jego akumulator o pojemności 80,8 kWh brutto przyjmuje prąd z mocą 451kW. Jego zasięg to 510 km według WLTP.
NaszEauto: Xpeng P7 – 4,1 s
Mierzący 488,8 cm długości elektryczny sedan Xpenga o nazwie P7 jest prawie tak samo szybki jak jego mniejszy (choć wyższy) kuzyn G6. Tym razem rozpędzenie się od 0 do 100 km/h trwa 4,1 s. To auto można nabyć w polskich salonach za 241 900 zł.

P7 ma akumulator o pojemności 86,2 kWh i napęd na obie osie, wykorzystujący dwa silniki o łącznej mocy 473 KM. Zasięg to 505 km według WLTP.
NaszEauto: BYD Sealion 7 Excellence AWD – 4,5 s
Analogicznie jak w przypadku Tesli, również BYD ma swojego SUV-a technologicznie zbliżonego do sedana tej samej klasay. To BYD Sealion 7, dysponujący 530-konnym układem napędowym z dwoma silnikami (4x4). Niestety, w tym modelu taka moc wystarcza jedynie do uzyskania 4,5 s w sprincie do 100 km/h ze startu zatrzymanego.

Spadek w tempie nabierania prędkości wynagradza za to prędkość maksymalna wynosząca 215 km/h. Sealion 7 w najbogatszej wersji to wydatek 247 900 zł. Zasięg wynosi 502 km w cyklu mieszanym (WLTP).
Kontekst programu
Trudno jednoznacznie uznać, czy fakt, że wśród ogólnodostępnych samochodów elektrycznych są maszyny oferujące przyspieszenia zarezerwowane dotychczas dla supersamochodów, jest pozytywny. Trudno także jednoznacznie wydać werdykt, czy słusznym jest, że państwo dopłaca obywatelom do nabywania pojazdów o takich możliwościach. Faktem jest, że aktualnie (jeszcze) jest to możliwe.
Kiedy program NaszEauto ruszył w lutym 2025 roku, do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wpłynęło niewiele wniosków: 1125, a urzędy zarejestrowały 1675 nowych samochodów elektrycznych. Ten trend długo się nie utrzymał, ponieważ październik przyniósł już 3941 wniosków i 4798 rejestracji. Łącznie do końca października złożono 19 588 wniosków, z czego 72% dotyczyło leasingu – informuje portal elektromobilni.pl.

Aktualnie program może jeszcze przyspieszyć. Został bowiem rozszerzony o samochody dostawcze kategorii N1 o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t oraz busy kategorii M2 do 5 t. Rozszerzono również grono beneficjentów. O wsparcie mogą się obecnie ubiegać nie tylko osoby fizyczne i jednoosobowe działalności gospodarcze. Obejmuje ono także organizacje pozarządowe, parki narodowe oraz instytucje edukacyjne, medyczne i opiekuńcze.
Długie oczekiwanie na dotację
Beneficjenci muszą uzbroić się w cierpliwość. Narodowy Fundusz podaje, że minimalny okres od wypełnienia wniosku do otrzymania dotacji wynosi około trzech miesięcy. Przy czym NFOŚiGW ma 60 dni na ocenę formalną wniosku. Do października 2025 roku rozliczono zaledwie 1067 wniosków, co stanowi niewiele ponad 10% wszystkich złożonych dokumentów.
Według NFOŚiGW aż 90% wniosków zawiera błędy formalne, które blokują dalsze procedury. Pierwsze wypłaty z programu zrealizowano dopiero w czerwcu 2025 roku, czyli cztery miesiące po starcie programu.
Mniejsza o to... Które auto z naszego zestawienia wybieracie?
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Dawniej tanie auto, obecnie poszukiwany klasyk. Ile dziś kosztuje Polonez?

Auta z „Szybkich i Wściekłych” – ikoniczne modele z całej serii

Zasięg samochodów elektrycznych – ranking modeli z największym zasięgiem [2026]
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy