LPG nadal tańsze niż prąd? Nowy ranking ADAC pokazuje, które samochody segmentów C i D są najtańsze w codziennej eksploatacji. Dacia Bigster kosztuje najmniej i pokonuje nawet Teslę Model 3. A Skoda? Też na podium.

  • Liderem rankingu kosztów użytkowania ADAC została Dacia Bigster z kosztem 42,2 eurocenta (ok. 1,79 zł) za kilometr.
  • Wyniki pokazują, że samochody elektryczne są konkurencyjne kosztowo w niemieckich realiach przy tamtejszej cenie energii.
  • Wysokie ceny ładowania w Polsce, szczególnie przy szybkim ładowaniu, mogą znacząco wpłynąć na opłacalność użytkowania EV.

ADAC (Allgemeiner Deutscher Automobil-Club) opublikował najnowsze wyniki dotyczące kosztów użytkowania samochodów. Niemiecki automobilklub dokonuje nowych obliczeń tego typu co sześć miesięcy i tym razem podliczył koszty użytkowania dla samochodów segmentów C oraz D.

W swoich obliczeniach eksperci z ADAC zakładają, że nowe auto będzie użytkowane przez pięć lat i w tym czasie pokona 75 000 km. Odpowiada to rocznemu przebiegowi 15 000 km.

Kompleksowe kalkulacje kosztów

Jednak ADAC dokonuje kompleksowych wyliczeń i, jak podaje, na budżet wpływ mają nie tylko cena zakupu, ale także wartość rezydualna pojazdu czy wydatki na paliwo. W tabeli sumującej koszt przejechania jednego kilometra są też wydatki na wymiany oleju, a nawet mycie samochodu.

Wśród dodatkowych wydatków nie mogło zabraknąć kosztów ubezpieczenia (liczonych wg standardu), przeglądów (liczonych wg interwałów i stawek ASO) oraz opon.

Ford Capri
Dwa modele Forda znalazły się w Top 10. A Volkswageny, na których bazują? Tych brak.

Na liście kosztów znajduje się także niemiecki podatek od pojazdów, gdzie uwzględnione są wszelkie zwolnienia, np. dla pojazdów elektrycznych. Do tego dochodzi stała stawka 200 euro (ok. 840 zł) rocznie na tzw. wydatki ogólne.

Ranking najtańszych w eksploatacji modeli wg ADAC

W najnowszym porównaniu kosztów samochodów pozycję lidera obejmuje rynkowa nowość – Dacia Bigster mild hybrid-G 140 Essential. Można powiedzieć, że ten rumuński samochód zdeklasował rywali. Z wyliczeń wyszło, że koszt przejechania nim 1 km wynosi 42,2 eurocenta (ok. 1,79 zł).

Dacia-bigster-essential
Dacia Bigster Essential zdeklasowała rywali.

Na drugim miejscu uplasowała się Skoda Octavia Combi 1.5 TSI ACT Essence. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że koszt przejechania 1 km tym modelem wynosi 52,2 eurocenta (ok. 2,21 zł), czyli jest aż o 23,7% większy niż w przypadku Dacii.

Podium zamyka Citroen z modelem C5 Aircross Hybrid 145 You e-DCS6. Koszt pokonania każdego kilometra wg metodologii ADAC to 60,6 eurocenta (ok. 2,57 zł), czyli aż o 46,3% więcej niż w przypadku Bigstera.

Tesla Model Y Standard
Nowa Tesla Model Y Standard na czwartej pozycji

Na czwartym miejscu uplasował się samochód z amerykańskim rodowodem. Jest to najnowsza Tesla Model Y Standard, gdzie koszt przejechania każdego kilometra wyniósł 64,4 eurocenta (ok. 2,73 zł). To wydatek o ponad połowę (52,6%) wyższy niż w przypadku Dacii.

Pierwszą piątkę zamyka drugi z popularnych modeli Tesli. Konkretnie jest to Model 3. Koszt pokonania 1 km w przypadku tego pojazdu wynosi 65,8 eurocenta (ok. 2,79 zł), czyli o 55,9% więcej niż w przypadku lidera.

Dalsze pozycje zajęły odpowiednio:

  • Skoda Enyaq 60 z wynikiem 66,4 eurocenta (ok. 2,82 zł) za każdy kilometr
  • Ford Explorer EV Standard Range (52 kWh) Style z wynikiem 66,5 eurocenta (ok. 2,82 zł) za każdy kilometr
  • Renault Espace E-Tech Full Hybrid 200 Techno Multi-Mode-Automatic (5-osobowy) z wynikiem 66,8 eurocenta (ok. 2,83 zł) za każdy kilometr
  • Ford Capri Standard Range (52 kWh) Style z wynikiem 67,1 eurocenta (ok. 2,85 zł) za każdy kilometr
  • Toyota bZ4X Comfort z wynikiem 67,5 eurocenta (ok. 2,86 zł) za każdy kilometr

Porównanie z realiami polskiego rynku

Pierwsze dwie pozycje zostały zajęte przez podstawowe wersje najpopularniejszych spalinowych modeli segmentu. W zestawieniu znalazła się m.in. francuska hybryda, ale już kolejne wyniki jasno pokazują, iż w warunkach niemieckich bardzo korzystne jest użytkowanie aut elektrycznych.

Warto jednak zaznaczyć, że autom typu EV udało się osiągnąć wysokie pozycje przy założeniu, że koszt energii to 0,44 EUR/kWh, czyli ok. 1,86 zł. Jak to się ma do polskich cen?

Duży wpływ na wyniki mają ceny kWh. Czy niemiecka cena odbiega od polskiej?

Jak podaje portal elektromobilni.pl, w kategorii wolniejszego ładowania prądem przemiennym sytuacja jest nieco bardziej ustabilizowana, choć ceny nadal pozostają wysokie. Liderem został ChargeEuropa z ceną 1,75 zł/kWh, tuż za nim plasuje się Polenergia eMobility (1,78 zł/kWh). Najdrożej za ładowanie AC trzeba zapłacić u operatora Powerdot – 2,48 zł/kWh. Średnia cena w tym segmencie oscyluje wokół 1,90 zł/kWh.

Drożej jest w segmencie szybkiego ładowania HPC (≥150 kW), gdzie amerykańska Tesla pozostaje poza zasięgiem konkurencji. Na wybranych stacjach Supercharger właściciele pojazdów tej marki mogą ładować swoje auta za jedyne 0,70 zł/kWh – to cena, która wydaje się wręcz nierealna w porównaniu z ofertą innych operatorów.

Na przeciwległym biegunie znajdują się Shell Recharge z ceną 3,59 zł/kWh oraz IONITY i NOXO z taryfami przekraczającymi 3,49 zł/kWh.

Cena kWh jest kluczowa

Użyta cena za 1 kWh jest bardzo istotna dla wyników testu ze względu na jej duże zróżnicowanie. Gdyby niemieckie realia w tej materii były rozbieżne z polskimi, nie mogłoby się docenić zalet pojazdów elektrycznych. Tymczasem użyta cena kWh jest podobna do polskiej, a poza tym nad Wisłą można jeszcze odliczyć od kwoty nabycia dofinansowanie z tytułu programu NaszEauto.

Mimo to nawet auta elektryczne nie są w stanie pokonać Dacii Bigster wyposażonej fabrycznie w instalację LPG, i to przy cenie gazu 1,05 euro (ok. 4,44 zł), czyli o wiele wyższej niż polska. W ostatni piątek autogaz potaniał o grosz i kosztował średnio 2,59 zł.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również